Dla wielu osób ulubiona literatura piękna może być jedynie w wersji kryminalnej. Nie ma się co dziwić, ponieważ faktycznie powieści kryminalne mają to do siebie, że czyta się je z zapartym tchem, niecierpliwie wyczekując rozwiązania zagadki, a w dodatku perfekcyjnie pozwalają zrelaksować się psychicznie i odpocząć. Kryminalna literatura piękna ma swoje klasyczne oblicze, ale również mniej znani szerszej publiczności zasługują na uwagę.
Jedną z autorek, która pisze bardzo dobre kryminały o ciekawej konstrukcji jest Aleksandra Marinina, autorka rosyjska, która napisała m. in. „Obraz pośmiertny”. Jest to literatura piękna o tyle interesująca i ciekawa, że największy nacisk kładzie na psychiczny obraz zamordowanej ofiary, niż na prowadzonym śledztwie i poszukiwaniu sprawcy. Marinina dokonuje w swojej książce ciekawego zabiegu. Poprzez relacje osób żyjących kreśli rysopis charakteru zmarłej dziewczyny, która z fragmentów retrospektywnych nabiera zupełnie innych cech i jawi się w prawdziwym kształcie. Ta literatura piękna zaciekawia oczywiście w sensie kryminalnym, ale jednocześnie bardzo porusza, gdy zaczyna się okazywać, dlaczego denatka była taka, a nie inna. I co ciekawe, dopiero na samym końcu książki wyjaśnione zostaje, że obraz pośmiertny bohaterki to prawdziwy obraz żyjącej jeszcze niedawno aktorki, ale o jego skrzywienie zadbał winny morderstwa, by odsunąć od siebie wszelkie podejrzenia. Ta literatura piękna udowadnia, że ludzki charakter często wynika z okoliczności, które doświadczyły go życiowo, a pewne cechy są wynikiem doznanej i nieutulonej krzywdy.
Brak komentarzy.
Dodawanie komentarzy zostało zablokowane.